Obserwatorzy

sobota, 10 listopada 2012

No to siuuup...

Wow, nie pisałam tu przez dwa tygodnie mimo, że każdego dnia wciskałam przycisk "Utwórz nowego posta". Niestety notek albo nie dokańczałam, albo stwierdzałam, że jest beznadziejna. Przez te dwa tygodnie wiele się wydarzyło w moim nudnym zazwyczaj życiu. ;]
Wybaczyłam mojej starej przyjaciółce - D., ale jestem zbyt wrażliwa, by zapomnieć to co mi zrobiła. Chorowałam w sumie trzy razy - na grypę jelitową, potem przeziębienie wzięło górę, a na deser nieznana mi choroba, przez którą nie mogłam jeść, po prostu, gdy jadłam coś, robiło mi się niedobrze, przez co spożywałam bardzo mało. Raz z tego powodu zrobiło mi się tak niedobrze, że myślałam, że zemdleję na lekcji. Z tego też powodu schudło mi się drastycznie - aż 4 kilo w tydzień :O, ale połowa tego już jest uzupełniona. :/
Ciągle mam ochotę na naleśniki :f

W następnym tygodniu wywiadówka (czy ktoś w gimnazjum używa tego słowa? ;D), już boję się reakcji mamy na dwie kosy w ciągu 2 miesięcy.... Tyle to ich miałam może w ciągu jednego semestru.. xD

Ja już lecę, TVD (The Vampires Diaries dla nie wtajemniczonych) muszę obejrzeć...

A Wam polecam tą stroną www.6obcy.pl. Fajna stronka, można poznać fajne osoby.


Macie mordę moją: xD

Niewyraźne, ale .... kij z tym xD

5 komentarzy:

  1. Dostałaś nominację do Liebsten Award!! Gratulacje! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. wiem, że to raczej nie było fajne, ale chciałabym taką chorobę w ciągu, której tyle bym schudła xd

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny blog.
    Fajny, ciekawy post.
    Podoba mi się.;)

    Zapraszam do mnie:
    flushebrry.blogspot.com

    Zaobserwuj i skomentuj - odwdzięczę się ;)

    OdpowiedzUsuń