Obserwatorzy

sobota, 16 lutego 2013

In Chelm

Wczoraj byłam w Chełmie i chodziłam sobie po nim. Kupiłam kilka rzeczy, które teraz lub później mi się przydadzą, choć jest ich mało.: D


House




  • Żel do mycia twarzy - Biedronka
  • Oliwkowy krem do twarzy - Natura
  • Ochronna pomadka do ust z filtrem - Apteka na deptaku

Nati zaczyna robić mulinowe bransoletki. Czy się uda? Zobaczymy.
Zrobiłam dziś też babeczki, pomimo, że :) jestem na wiecznej diecie...



7 komentarzy:

  1. Śliczny sweterek♥.


    Zapraszam do siebie jeśli masz czas ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. też jestem na diecie :P i też robiłam babeczki :D tylko, że z kremem toffi :) świetny sweter <3

    www.thesimplelifeofcookiemonster.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. ładnyy sweterek ;D
    też mam ten żel z Biedronki ;p

    obserwuję,mogę liczyć na to samo ? :)
    nutellaaa-lover.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. o dziękuję :)
    jesteś z lubelskiego?:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Foch forewer już cię nie lubie! Weź przytyj bo starsza i chudsza jesteś jato s nosiłam w lecie a teraz już m lub l
    Grubas ze mnie ohoho

    OdpowiedzUsuń